Najpopularniejsze kasyna

9.2/10
Sloty Kasyno
Zagraj
9/10
CasinoEuro
Zagraj
8.5/10
Bitstarz Kasyno
Zagraj
7.4/10
Kasyno Cruise
Zagraj
6.2/10
Spinit Kasyno
Zagraj

Analizujemy pary 1/8 Ligi Mistrzów – część 3/4

wtorek 20 Luty, 2018
0 komentarzy

Dzisiaj czekają nas kolejne emocje związane z Ligą Mistrzów. Na boisku w Monachium spotkają się zespoły Bayernu i tureckiego Besiktasu, natomiast na Stamford Bridge po sześciu latach zawita FC Barcelona by zmierzyć się z The Blues. Czy już dziś któryś z tych zespołów znacznie zbliży się do awansu czy też na rozstrzygnięcie będziemy czekać do meczów rewanżowych?


Czy dzisiaj Messi będzie w stanie strzelić swojego pierwszego gola przeciwko Chelsea? Zdjęcie z dwumeczu w 2012 roku.

Bayern – Besiktas 

Gospodarze nie mogli do tego dwumeczu podchodzić w lepszym dla siebie momencie. Podopieczni Juppa Heynckesa wygrali ostatnie 15 spotkań a w ostatnich 25 pojedynkach aż 24 razy schodzili z murawy jako zwycięzcy. Szczerze mówiąc, po losowaniu nie byłem wielkim optymistą dla zespołu Lewandowskiego, ale i gra Bayernu jesienią nie porywała. W tym momencie Bayern jest jednak na takiej fali, że mając pierwsze spotkanie na własnym stadionie może cały dwumecz rozstrzygnąć na swoją korzyść już dzisiaj. Ale oczywiście nie musi – Besiktas to jeden z tych zespołów, które w tej edycji Ligi Mistrzów nie zaznały jeszcze goryczy porażki. Poziom grupy G w której obecny mistrz Turcji występował był bardzo wyrównany i przed rozpoczęciem zmagań ciężko było wybrać dwie konkretne drużyny które powinny z tej grupy awansować. Inna kwestia, że w grupie tej nie było żadnego znaczącego potentata do osiągnięcia końcowego sukcesu w tej edycji Champions League. Tym samym trzeba brać poprawkę na formę drużyny z Turcji. O bramki w dzisiejszym meczu starać się będą Talisca i Alvaro Negredo, Besiktas jednak potężnie się osłabił poprzez sprzedaż Cenka Tosuna do Evertonu w zimowym okienku transferowym.
Dla Besiktasu sam awans do 1/8 finału jest sporym sukcesem, gdyż w rozgrywkach Ligi Mistrzów jakie znamy obecnie udało im się to po raz pierwszy. Podopieczni Senol Gunesa są drużyną z pewnością bardzo ambitną i będą walczyć do ostatniego gwizdka w dwumeczu. Nawet jeżeli po dzisiejszym meczu szanse na awans drastycznie się zmniejszą to w rewanżu Besiktas nadal będzie grał o zwycięstwo. Dzisiaj jednak szanse daje im niewielkie. Myślę, że Bayern wygra ten mecz między innymi dzięki swojemu doświadczeniu w takich pojedynkach. W samym spotkaniu natomiast proponuje zagrać na over bramek – kurs na ponad 3,5 bramki wynosi 1,88 a tę linię może pokryć nawet sam Bayern. Kurs na bramkę Lewandowskiego jest mało opłacalny – 1,36 – natomiast można zaryzykować, że Polak strzeli dwa gole przy kursie 3,50. Dodatkowo sądzę, że Besiktas będzie w stanie strzelić dzisiaj bramkę, gdyż Sven Ullreich jest bramkarzem przynajmniej o klasę gorszym od kontuzjowanego Neuera i w którejś z akcji może nie stanąć na wysokości zadania.

Chelsea – FC Barcelona

Jest to drugi ze szlagierów tej fazy Champions League. Po spotkaniu PSG z Realem Madryt czas na kolejne starcie w wadze ciężkiej. W ostatnim dwumeczu tych drużyn to Chelsea wyeliminowała obecnych liderów hiszpańskiej La Liga. Starcia tego jednak nie należy rozpatrywać w kategorii rewanżu za dwumecze w 2009 czy 2012 roku. Dzisiaj zostanie napisana zupełnie nowa historia. Zarówno Valverde jak i Antonio Conte byli ostrożni w swoich przedmeczowych wypowiedziach i chwalili przeciwników. W jednym byli absolutnie zgodni – to będzie ciężki dwumecz dla obydwu drużyn. Zespół z Londynu, który fazę grupową przegrał tylko z AS Romą, ostatnio wpadał w zawirowania formy, które nie uszczęśliwiają właściciela klubu – Romana Abramowicza. Mówi się nawet o możliwym zwolnieniu Włocha w przypadku odpadnięcia z Dumą Katalonii. Conte co prawda mówi że nigdzie się nie wybiera, ale z pewnością wystawi dzisiaj najsilniejszy skład.


Przewidywane jedenastki na dzisiejsze spotkanie.

Barcelona grała do tej pory bardzo chimerycznie jeżeli chodzi o wyjazdowe spotkania, zarówno w Lidze Mistrzów jak i na krajowym podwórku. Jeżeli The Blues chcą awansować to z pewnością muszą wykorzystać w dzisiejszym meczu atut swojego stadionu. Gracze Chelsea zdają sobie sprawę z tego jak ciężkim terenem jest Camp Nou i za wszelką cenę będą chcieli pojechać na mecz rewanżowy z korzystnym wynikiem. Bezbramkowy remis to absolutne minimum jeżeli chce się myśleć o awansie. Conte jednak z pewnością nie zamierza ślepo liczyć na to, że Messi i spółka w dzisiejszym spotkaniu bramki nie strzelą. Chelsea będzie starała się wykorzystać każdą sytuację i lukę w obronie przeciwnika. W dużej mierze ewentualny sukces Chelsea zależy od formy dnia Edena Hazarda oraz Alvaro Moraty. Belg i Hiszpan błyszczą w tym sezonie tylko w niektórych meczach, w innych zaś są tłamszeni przez defensywę rywala. Nasuwa się pytanie jakie wnioski wyciągnęła Barcelona po zeszłorocznych przegranych meczach na wyjazdach z PSG (0:4) oraz Juventusem (0:3). Dla drużyny Ernesto Valverde będzie to największy sprawdzian w tym sezonie. Hiszpan zbudował machinę która w tym sezonie uległa tylko raz, w meczu Pucharu Króla z Espanyolem, gdzie jednak skład był dość eksperymentalny. Dzisiaj Blaugrana wystawi skład, który w fazie grupowej stracił tylko jedną bramkę.
W dzisiejszym meczu zdarzyć się może na prawdę wiele. Pamiętając niedaleką historię tych rozgrywek Barcelona może zostać stłamszona i zagrać bez polotu jeżeli Leo Messi będzie solidnie kryty – w tej drużynie wszystkie udane akcje bezsprzecznie łączą się z Argentyńczykiem. Hazard i Morata mogą trafić na swój dzień i się rozstrzelać a Kante perfekcyjnie czyścić środek pola. Z drugiej jednak strony Barcelona – jak przyzwyczaiła nas już do tego w tym sezonie – może cierpliwie rozegrać pierwszą połowę by wypunktować zmęczonego rywala w drugiej i praktycznie rozstrzygnąć kwestię awansu do ćwierćfinału już w pierwszym spotkaniu.
Sądzę, że dzisiaj zobaczymy tę lepszą wersję Chelsea, zmotywowaną i opanowaną. Podopieczni Conte będą cierpliwie czekać na swoje okazje. Natomiast nie odkryję niczego wielkiego stwierdzeniem, że Barcelona po prostu będzie chciała zagrać swój futbol. Od skuteczności akcji ofensywnych będzie zależał ich ostateczny rezultat bramkowy. W dzisiejszym meczu stawiam na remis – kurs 3,35. Warto rozważyć też zakład underowy na bramkiponiżej 3,5 do kuponu AKO przy kursie 1,30. Mając wizję rewanżu na Camp Nou faworytem do awansu jest dla mnie klub z Katalonii. Emocji w obydwu spotkaniach na pewno nie zabraknie.

No votes yet.
Please wait...

Krystian Gamalczyk

Pasjonat słowa pisanego i statystyki, oraz jej odniesienia do różnych dziedzin życia w tym do piłki nożnej. Cechuje go chłodny analityczny umysł i dystans, tak do siebie, jak i do pieniędzy, dzięki czemu regularnie rozwija swoje zainteresowania sportem i jest skutecznym typerem.

Zobacz wszystkie artykuły

Najczęściej czytane

Sport

Analizujemy pary 1/8 Ligi Mistrzów – część 2/4

Ponad dwa miesiące upłynęły od pierwszej części, w której analizowałem…
Sport

Sport

Napoli – Lazio – Wygrana Lazio?

Intensywny i bardzo emocjonujący sezon Serie A 2017/18 przynosi nam…
Sport

Sport

Tottenham – Manchester United – Mecz na 330%

W ostatni dzień stycznia dojdzie do bardzo interesującego starcia w…
Sport
Komentarze(0 komentarzy)

Dodaj komentarz

Najlepsi Bukmacherzy

Unibet
9.4/10 (484 oceny)
ZŁ/€/£
200 EKSTRA ZAKŁAD
NordicBet
8.1/10 (204 oceny)
€/$/£
100 EKSTRA ZAKŁAD
bwin
5.6/10 (98 oceny)
ZŁ/€
100 EKSTRA ZAKŁAD

Najlepsi Bukmacherzy

Unibet
9.4/10 (484 oceny)
ZŁ/€/£
200 EKSTRA ZAKŁAD
NordicBet
8.1/10 (204 oceny)
€/$/£
100 EKSTRA ZAKŁAD
bwin
5.6/10 (98 oceny)
ZŁ/€
100 EKSTRA ZAKŁAD